Dlaczego ta nauka działa, także jeśli ktoś kiedyś zasiał w Tobie wątpliwość co do Twojego słuchu?

Zanim wydasz pieniądze na naukę gry, warto sprawdzić cztery rzeczy. Ile kosztuje w porównaniu z kursem prawa jazdy? Skąd bierze się przekonanie o słabym słuchu? Za co dokładnie płacisz? Na jakich trzech zasadach opiera się ta nauka?

Zobacz program

Wolisz zacząć od danych? Przegląd badań naukowych.

Uczę od 2008 · 10 000+ słuchaczy i uczestników · 500+ wystąpień · TVP2, TVP Info, TVP3, Polskie Radio

Program kosztuje 2999 zł za jeden instrument albo 3999 zł za dwa: dziesięć tygodni prowadzenia i 12 miesięcy dostępu do materiałów po ich zakończeniu. Rachunek na tydzień programu, także w porównaniu z zajęciami 1:1, jest na jednej stronie: program, sekcja cena. Wolisz zacząć od mniejszego kroku? Jeden wieczór w grupie to 79–80 zł, jedna Umiejętność 399 zł. Jeśli wybierzesz program w ciągu 60 dni od zakupu, zaliczam taką opłatę na jego cenę (przy kilku zakupach jedną, najwyższą). Napisz do mnie przed płatnością (zasady w cenniku).

Słonie są tylko legendą

„Słoń mi na ucho nadepnął” to zdanie, które słyszę bardzo często. To przekonanie rzadko opisuje ciało, znacznie częściej jest śladem dawnego doświadczenia.

Wrodzona amuzja, czyli faktyczna niezdolność do rozróżniania wysokości dźwięków, istnieje naprawdę. Dotyczy jednak około 1,5% ludzi, co ustalono w badaniu na ponad 20 000 osób (European Journal of Human Genetics, 2017). Wcześniejsze szacunki mówiły o 4% i opierały się na jednym teście z lat osiemdziesiątych.

Wrodzona amuzja jest więc rzadka. Samoocena niewiele tu mówi, więcej mówi pierwsze granie: bardzo często okazuje się, że chodzi o nieużywaną umiejętność, tak samo jak u kogoś, kto dopiero zaczyna uczyć się pływać albo prowadzić samochód.

Amuzja nabyta

Amuzja bywa też nabyta, po udarze albo urazie płata skroniowego. Udokumentowano takie przypadki także u zawodowych muzyków.

Skąd biorą się te słonie

Zdanie o słoniu pada często z cudzych ust: osoby, która w szkolnym chórze kazała tylko otwierać usta, kolegi z podwórka, rodzica rzucającego żart przy stole. Ktoś usłyszał to raz, w wieku ośmiu lat, i powtarza przez czterdzieści następnych, zanim ktokolwiek zapyta, czy to prawda.

Te słonie są tylko legendą.

Opisałem to zjawisko w książce. Jak jest u Ciebie, sprawdzisz w minutę: prosty test w tekście „Nie mam słuchu”.

Granie dla dzieci w szpitalach idzie dalej

Równolegle gram dla dzieci na oddziałach onkologicznych, pacjentów szpitali psychiatrycznych i podopiecznych hospicjów. Gram tam od 2018 roku i ta część mojej pracy trwa dalej.

Zajęcia muzyczne na oddziale szpitalnym
Zajęcia na oddziale. Twarze pacjentów są zasłonięte.
Michał Drezner gra przy łóżku szpitalnym obok dziecka; twarz dziecka zasłonięta
Wspólne granie przy łóżkach. Twarze pacjentów są zasłonięte.

Osiem lat na oddziałach, cała historia

Odstąpienie i plan korekty

Pierwszą decyzję ułatwiają dwie rzeczy: ustawowe 14 dni na odstąpienie od umowy oraz plan korekty w cenie. Wszystkie szczegóły programu, razem z cenami i sposobem zapisu, zebrałem na jednej stronie.

14 dni na odstąpienie

Przy zakupie na odległość masz ustawowe 14 dni od zawarcia umowy na odstąpienie od niej, bez podawania przyczyny.

Wystarczy jednoznaczne oświadczenie wysłane na adres e-mail z regulaminu; można skorzystać z ustawowego formularza, ale nie jest to konieczne. Zwrot należnej kwoty wykonuję tą samą metodą płatności, bez dodatkowych kosztów, w ciągu 14 dni od otrzymania oświadczenia (punkt 4a).

Jeśli na Twoje wyraźne żądanie zaczniemy pracę przed upływem tych 14 dni, przy odstąpieniu rozliczam proporcjonalnie część wykonaną do chwili otrzymania oświadczenia (punkt 4b). Materiały cyfrowe udostępniam od razu po Twojej odrębnej zgodzie, wyrażonej przy pierwszym otwarciu lekcji w panelu; potwierdzenie dostępu dostajesz e-mailem.

Plan korekty to dalsza praca nad Twoim utworem. Dostajesz go w cenie, gdy po dziesięciu tygodniach spełnione są trzy warunki: przeszedłeś wszystkie etapy programu, przesłałeś nagrania postępów, a wybrany utwór jeszcze nie jest gotowy. Plan dotyczy tego jednego utworu i ma formę dalszej pracy (punkt 4e regulaminu).

Płacisz za prowadzenie i materiały, a liczba godzin zależy od Ciebie. Po upływie tych 14 dni program jest umową terminową z płatnością z góry za cały okres, jak karnet na siłownię: trwa przez cały opłacony okres, a zwrot za część niewykorzystaną nie jest przewidziany (punkt 4l regulaminu).

Zobacz program

Trzy zasady, na których to stoi

Te zasady wyszły z 18 lat prowadzenia zajęć i opisałem je w książce „Muzyka, która karmi”.

Michał Drezner z ukulele, uśmiechnięty 01

Grasz tyle, ile chcesz

Moją rolą jest sprawić, aby granie stało się dla Ciebie naturalną potrzebą i źródłem prawdziwej przyjemności.

Michał śpiewa i gra na klawiszach w ogrodzie 02

Zaczynasz od utworu, który lubisz

Zamiast wprawek i gam zaczynamy od piosenki, którą znasz i chcesz umieć zagrać. To ona ciągnie przez pierwsze tygodnie, kiedy palce jeszcze uczą się posłuszeństwa, a głowa już rozumie. W książce nazywam tę zasadę „czytaj, odłóż i graj”: bierzemy piosenkę, rozbieramy ją na czynniki proste i grasz ją od pierwszych zajęć. Teoria przychodzi później, kiedy zaczyna być potrzebna.

Michał Drezner, uśmiechnięty 03

Kolejność zamiast kolekcji

Materiałów w internecie jest dziś tyle, że łatwo utknąć na zbieraniu zamiast na graniu. Ludzie mają zdolności. Najczęściej potrzebują kolejności: co po czym i kiedy odpuścić.

Dlaczego to działa akurat u dorosłych

Dorosły wie, po co to robi, i potrafi nazwać, co jest dla niego jeszcze niejasne. Często największą przeszkodą jest przekonanie wyniesione ze szkoły, że muzyka jest dla wybranych.

Zobacz program

Pięć kroków

01

Cel

Utwór, który chcesz zagrać.

02

Minimum

Umiejętności potrzebne do tego utworu.

03

Materiał

Film i karta ćwiczeń pod ten utwór.

04

Korekta

Nagrywasz, odpowiadam filmem.

05

Samodzielność

Kolejny utwór rozgryzasz sam.

Po lekcji zostajesz z utworem, na którym Ci zależy. Co dalej?

Po zajęciach prawie każdy otwiera YouTube i próbuje zagrać to, co tam znajdzie. To zrozumiałe: nauczyciel prowadzi Cię przez swój program, a Twoja ulubiona piosenka bywa w nim dopiero za kilka tygodni.

Piszesz do mnie, jaki utwór chcesz zagrać, a ja przygotowuję film dopasowany do Ciebie i do tego utworu. Raz, a dobrze pokazuję, jak zabrać się za niego właściwie i skutecznie: od czego zacząć, co jest szkieletem, a co ozdobą i jak ćwiczyć krok po kroku. Gdy nagrasz swoją próbę, oglądam ją i mówię, co poprawić.

Wpisujesz swoją piosenkę, odpowiadasz na siedem pytań i od razu widzisz, z której usługi skorzystać, razem z ceną. Potem piszesz do mnie, a ja odpowiadam filmem. Możesz łączyć to z lekcjami u swojego nauczyciela albo zamiast przeszukiwania internetu; jedno i drugie wzajemnie się uzupełnia. Nauczyciel prowadzi Cię przez swój program, a ja przygotowuję materiał do utworu, który wybierasz sam.

Wpisuję swoją piosenkę lub utwór

Siedem pytań i wynik od razu, anonimowo.

Prawo jazdy to Twój wybór

Prawo jazdy kategorii B ma część z nas. Wiele osób żyje pełnią życia, jeżdżąc autobusem, pociągiem i tramwajem: dociera wszędzie tam, gdzie chce, i ma wszystko, czego potrzebuje.

Z graniem jest podobnie. Prawo jazdy na instrument i mikrofon zdobywa ten, kto ma na to ochotę. Wiele osób woli słuchać niż grać i to jest w porządku.

Granie daje jednak coś więcej: dowiadujesz się, jak to jest zagrać komuś. Jak to jest dostać brawa. Czujesz satysfakcję i to, że ktoś patrzy na Ciebie z podziwem. Grasz z drugim człowiekiem i czujesz tę synchronizację: energię, która przez kilka minut łączy ludzi grających i śpiewających razem. Choćby kolędy.

Co daje nauka muzyki Tobie i innym

Badania nad muzyką dotyczą głównie słuchania i pracy prowadzonej przez terapeutów, ale część z nich opisuje samą naukę gry i to, co dzieje się, gdy grasz z innymi ludźmi i dla nich. To warto znać, zanim zaczniesz.

Co pokazują badania

  • Nauka gry angażuje jednocześnie słuch, ruch i pamięć, a u osób, które zaczynały jako dzieci, część zmian w budowie mózgu utrzymuje się w dorosłości. To przegląd badań obserwacyjnych: część różnic może brać się stąd, kto w ogóle zaczyna i kontynuuje naukę.

    Miendlarzewska, Trost (2014), Frontiers in Neuroscience, więcej na /badania

  • U osób w wieku 62 do 78 lat, które zaczynały naukę od zera, pół roku nauki gry na pianinie zwiększyło objętość istoty szarej w móżdżku i poprawiło słuchową pamięć roboczą. Dla ścisłości: to efekt regularnych zajęć trwających pół roku i dotyczy konkretnie pamięci roboczej; ogólne „odmłodzenie mózgu” byłoby określeniem zbyt szerokim.

    Marie, Müller, Altenmüller i wsp. (2023), NeuroImage: Reports, więcej na /badania

  • U osób po 59. roku życia praktyka muzyczna wiązała się z lepszymi wynikami w testach uwagi, percepcji słuchowej i szybkości przetwarzania informacji. Dla ścisłości: to współwystępowanie, a o przyczynie rozstrzygną dalsze badania; kierunek warto sprawdzić na sobie.

    Román-Caballero i wsp. (2018), PLOS ONE, więcej na /badania

  • Świadome, uporządkowane ćwiczenie tłumaczy 21 procent różnic w poziomie gry, więcej niż w sporcie czy w edukacji. Dla ścisłości: to działa w obie strony, ćwiczenie tłumaczy część obrazu, a na resztę składają się między innymi wiek startu, sposób uczenia i warunki; o wyniku rozstrzyga ich wspólne działanie, w którym ćwiczenie i dar są dwoma z wielu elementów.

    Macnamara, Hambrick, Oswald (2014), Psychological Science, więcej na /badania

Co daje granie z innymi i dla innych

  • Wspólny koncert dla chętnych, w kawiarni albo w ośrodku opieki, jest wydarzeniem z kalendarza, osobnym od programu: grając dla drugiego człowieka, sprawdzasz umiejętność w prawdziwej sytuacji, a poczucie, że komuś to dałeś, zostaje z Tobą dłużej niż sama nuta.

  • Przegląd badań nad śpiewem i muzykowaniem w grupie łączy je z lepszym samopoczuciem, najwięcej danych dotyczy śpiewu zespołowego, na przykład w chórze (Daykin i wsp., 2018, Perspectives in Public Health, więcej na /badania). Dołączając do dobrowolnych spotkań i wspólnego grania, masz okazję sprawdzić tę różnicę na sobie, zamiast poprzestawać na lekturze.

  • Obecność innych osób, które uczą się tego samego i widzą Twój postęp, zmniejsza napięcie i pomaga wytrwać przy trudnym zadaniu dłużej niż w pojedynkę (Sęk, Cieślak, 2010, „Wsparcie społeczne, stres i zdrowie”, PWN, więcej na /badania). Dlatego czat i dobrowolne dyżury są częścią programu, a dla Ciebie to dodatkowy powód, żeby wrócić do instrumentu w tygodniu, w którym ćwiczenie akurat idzie opornie.

Zobacz program

Najpierw bezpłatnie, w przeglądarce: Sprawdź, co już słyszysz →