Uczę gry i śpiewu od 2008 roku i mam pełną świadomość
granic własnych kompetencji. Gram na kilku instrumentach, ale w każdym z nich
znajdę w Białymstoku osobę, która wie więcej ode mnie — o smyczku, o zadęciu,
o pedalizacji, o pracy z dziecięcym głosem. Sensowny materiał powstaje wtedy,
gdy tłumaczy go ktoś, kto tłumaczy to setny raz.
Nie robię materiałów o nauczycielach.
Robię je z nauczycielami.
Jak to wygląda w praktyce
- Rozmowa (30 minut). Opowiadasz, czego uczysz i co tłumaczysz
uczniom najczęściej. Z tego zwykle od razu wychodzą trzy–cztery tematy
na materiał.
- Wybieramy jeden temat. Wąski i konkretny: „jak trzymać smyczek
w pierwszym miesiącu”, „skąd się bierze pisk przy zadęciu”, „pierwsza zmiana pozycji”.
Jeden temat, jeden materiał.
- Nagrywamy (2 godziny). Mam sprzęt, światło i doświadczenie
z kamerą — ponad 500 wystąpień, w tym nagrania dla radia i telewizji.
Ty masz mówić to, co mówisz na lekcji.
- Ja robię resztę. Montaż, opis, PDF z ćwiczeniem, publikacja,
zapowiedź w liście. Dostajesz gotowy materiał także dla siebie.
Co dostajesz
- Materiał podpisany Twoim nazwiskiem, z linkiem tam, gdzie sobie
życzysz — do własnej strony, profilu albo zapisów na lekcje.
- Nagranie do własnego użytku — możesz wysyłać je swoim uczniom
zamiast tłumaczyć tę samą rzecz po raz setny.
- Pełne prawa do swojego wizerunku i treści. Ustalamy je
na piśmie przed nagraniem. Wycofanie zgody oznacza zdjęcie materiału.
- Zero kosztów po Twojej stronie. Sprzęt, czas montażu i publikacja
są moje.
Czego nie robimy
- Nie zbieram uczniów przez cudze materiały — kontakt do Ciebie jest przy Twoim
materiale i prowadzi do Ciebie.
- Nie ustawiam nikomu cen ani sposobu prowadzenia lekcji.
- Nie ma wyłączności. Publikuj to samo, gdzie chcesz.
Pierwsza wersja „Muzyki dla Laika” powstaje dopiero teraz, więc podaję stan faktyczny: pierwsze materiały nagrywam własnym sumptem, a lista publikowanych nauczycieli
jest na razie pusta. Jeśli wolisz dołączyć, gdy będzie już widać efekty — napisz,
odezwę się z pierwszymi gotowymi nagraniami.
Kogo szukam najbardziej
Instrumenty, których sam nie uczę na poziomie, na jakim chciałbym publikować:
skrzypce i altówka, wiolonczela, instrumenty dęte blaszane, akordeon, harmonijka,
klasyczna emisja głosu, perkusja od strony techniki pałek. A także osoby uczące
dzieci w wieku przedszkolnym — to zupełnie osobne rzemiosło.
Odezwij się
Zobacz, co powstaje